Pomoce dydaktyczne dla dzieci ze SPE najlepiej dobierać do tego, jak dziecko funkcjonuje na co dzień, a nie do samej nazwy diagnozy. Dwoje dzieci z tym samym orzeczeniem może potrzebować zupełnie innych rzeczy. Poniżej piszemy, od czego zacząć i jak wybrać pomoce, z których skorzysta cała grupa, a nie jedno dziecko.
Ten artykuł jest skierowany do nauczycieli przedszkoli i klas 1-3, którzy mają w grupie dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, a nie zawsze mają pod ręką specjalistę.
Kim są dzieci ze SPE
Specjalne potrzeby edukacyjne to szerokie pojęcie. Zasady udzielania pomocy psychologiczno-pedagogicznej w przedszkolach i szkołach opisuje rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 9 sierpnia 2017 r. (Dz.U. 2017 poz. 1591, z późniejszymi zmianami). Wynika z niego, że takie potrzeby mogą mieć dzieci z niepełnosprawnością, ale też na przykład dzieci ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się, z chorobą przewlekłą, z trudnościami adaptacyjnymi po zmianie kraju czy szczególnie uzdolnione.
Część dzieci ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, część opinię poradni, część nie ma żadnego dokumentu, a nauczyciel po prostu widzi, że dziecko potrzebuje innego wsparcia. Dla dzieci z orzeczeniem zespół nauczycieli przygotowuje wielospecjalistyczną ocenę poziomu funkcjonowania (WOPFU, co najmniej dwa razy w roku) i indywidualny program edukacyjno-terapeutyczny (IPET), w porozumieniu z rodzicami.
To właśnie WOPFU i obserwacja dziecka w grupie mówią najwięcej o tym, jakie pomoce mają sens.
Pomoce dydaktyczne dla dzieci ze SPE: zacznijcie od funkcjonowania
Zanim zaczniecie przeglądać katalogi, odpowiedzcie sobie na kilka pytań o konkretne dziecko. Co widzi i z jakiej odległości? Jak reaguje na hałas i dotyk? Ile minut wytrzymuje przy jednym zadaniu? Czy porusza się swobodnie, czy potrzebuje więcej miejsca? Jak się komunikuje?
Odpowiedzi zwykle układają się w kilka obszarów: wzrok, słuch, dotyk, ruch, uwaga i komunikacja. Pomoc, która trafia w jeden z nich i jednocześnie nadaje się do zabawy całej grupy, jest warta więcej niż specjalistyczny sprzęt, którego używa tylko jedno dziecko.
Wzrok: kontrast i duży format
Dziecko słabowidzące szybko gubi się na drobnej, kolorowej planszy. Pomagają duże pola, grube i wyraźne linie, spokojne tło i obrazki bez zbędnych detali. Na macie do kodowania to oznacza mniej pól i grubsze obramowanie kratek.

Tak zaprojektowana jest niebieska KodujMata, o wymiarach 170 x 170 cm, i siatce 8 x 8 pól. Z dużego kontrastu korzystają zresztą też dzieci, które łatwo się rozpraszają. Na spokojniejszej planszy po prostu mniej rzeczy ciągnie wzrok.
Sprawdźcie też, gdzie leży mata. Przy oknie w słoneczny dzień światło potrafi odbijać się od podłogi i planszy tak, że dziecko słabowidzące nie zobaczy połowy pól. Czasem wystarczy przesunąć matę o dwa metry.
Dotyk i słuch
Dla dzieci, które gorzej widzą, i dla tych, które potrzebują dużo bodźców dotykowych, przydają się elementy o różnych fakturach i woreczki z różną zawartością. W zestawie „Rączka koduje! Dotyk” są plastikowe elementy w parach o tej samej fakturze (wypustki, siatka, paski, gładka powierzchnia), 10 woreczków z różną zawartością i 25 kart zmysłów. Dzieci szukają pary z zamkniętymi oczami albo układają trasę na macie z faktur zamiast obrazków.
Słuch to rytm, dźwięk i muzyka. W drugiej części podręcznika „Kodowanie przez zabawę” nauczyciel znajdzie rozdział „Kolorowe nuty”: proste melodie zapisane kolorami i sekwencje kubeczków do wspólnego grania na macie. Podręcznik ma też zabawy dla dzieci niedowidzących i ze spektrum autyzmu.
Uwaga na odwrotną sytuację. Dla części dzieci, na przykład niektórych dzieci w spektrum autyzmu, zbyt wiele bodźców naraz jest męczące. Wtedy mniej znaczy lepiej: jeden rodzaj faktury, cicha zabawa, przewidywalny początek i koniec.
Ruch, uwaga i praca w małych grupach
Dzieci z trudnościami w koncentracji często lepiej pracują, gdy mogą się ruszać. Zadanie, w którym trzeba przejść po macie, podnieść kubeczek albo przenieść kartonik, daje ciału zajęcie i pomaga utrzymać uwagę dłużej niż praca przy stoliku.
Ważna jest też wielkość grupy. Przy dzieciach, które źle znoszą tłok, dobrze sprawdza się mata, którą da się podzielić. Niebieska KodujMata rozkładana na 4 części ma tę samą siatkę 8 x 8, ale po rozłożeniu na części można pracować w kilku małych grupach albo indywidualnie, na mniejszej planszy. Mniejsza plansza bywa mniej przytłaczająca.
Pomaga też przewidywalność. Zajęcia z matą mogą mieć zawsze ten sam początek, na przykład rozwijanie maty razem z dziećmi, i ten sam koniec, czyli zbieranie kartoników do pudełka. Plan zajęć pokazany na kilku obrazkach przy macie odpowiada na pytanie „co będzie dalej?”, zanim padnie ono po raz piąty.

O tym, jak dostosować zajęcia grupowe do dziecka w spektrum, pisaliśmy szerzej we wpisie Praca z dzieckiem ze spektrum autyzmu w przedszkolu, a o całej zróżnicowanej grupie w tekście Edukacja włączająca w praktyce.
Pomoce, z których skorzysta cała grupa
Najlepsza pomoc dla dziecka ze SPE to często taka, przy której nie widać, że jest „specjalna”. Mata, kubeczki i kartoniki z obrazkami są dla wszystkich, a każde dziecko dostaje zadanie na swoim poziomie. Jedno układa trasę z trzech strzałek, drugie zapisuje ją słowami, trzecie szuka faktury dotykiem. Wszyscy bawią się w tę samą grę. Dla dziecka ze SPE to często ważniejsze niż sama pomoc: jest częścią grupy, a nie kimś, kto wychodzi na „swoje zajęcia”.
Jeśli placówka planuje zakup sprzętu cyfrowego, warto wiedzieć, że w rządowym programie „Cyfrowy Uczeń” sprzęt do bezpośredniej pracy z dziećmi w przedszkolu można kupić właśnie z myślą o dzieciach ze specjalnymi potrzebami. Nowa podstawa przedszkolna też przewiduje tu wyjątek od zasady pracy bez ekranu, jako racjonalne usprawnienie.
Na najbliższy tydzień
Wybierzcie jedno dziecko i przez kilka dni zapisujcie, kiedy pracuje najlepiej, a kiedy się wyłącza. Sprawdźcie, co mówi o tym WOPFU albo opinia poradni, jeśli dziecko je ma. Dopiero potem szukajcie pomocy. Gotowe zestawy z niebieską matą, 400 kartonikami, kubeczkami i podręcznikiem znajdziecie na stronie pomocy dydaktycznych dla dzieci ze specjalnymi potrzebami.






